Każdy biznes ma o czym pisać w social mediach. Serio.
Niektóre firmy nie są obecne w social mediach, bo wydaje im się, że nie mają nic interesującego do przekazania. Nie mają o czym pisać. Nic się nie dzieje. Często wpadają w pułapkę szukania niesamowitych historii, viralowych trendów i przekonania, że potrzebują fajerwerków, żeby przyciągnąć uwagę.
Zatrzymajmy się na chwilę.
Prawda jest znacznie prostsza.
Każdy biznes ma o czym pisać w socialach. Serio.
Jeśli prowadzisz firmę i utrzymujesz się na rynku, to znaczy, że:
- ktoś Cię wybiera zamiast konkurencji,
- ktoś pyta o cenę, różnice, dostępność,
- ktoś się waha, porównuje, a czasem po prostu czegoś nie rozumie.
I to jest właśnie fundament Twojej komunikacji! Nawet jeśli Twój biznes jest nudny i powtarzalny, klienci przed podjęciem decyzji zakupowej mają w głowie tysiące wątpliwości i obaw, które powstrzymują ich przed wyciągnięciem portfela. Twoim zadaniem jest zaserwować im treści, które te obawy ugaszą.
Jak zamienić pytania w posty?
Wiele firm traktuje social media jak tablicę ogłoszeniową z ofertą, zapominając, że po drugiej stronie są ludzie, którzy mają konkretne pytania. Przypomnij sobie, co najczęściej słyszysz od swoich klientów na co dzień.
Ktoś pyta: „Czym się różni pakiet A od B?” ➡️ To jest post.
Ktoś nie wie, którą opcję z Twojej oferty wybrać? ➡️ To też jest post.
Ktoś ma obiekcje typu „za drogo”, „nie działa”, „co z tego będę miał”? ➡️ To idealny materiał do rozbrojenia w socialach.
Odpowiadając na takie pytania, zmniejszasz dystans pomiędzy Tobą a klientem i oswajasz go z marką.
Odbiorcy nie oczekują od Ciebie wymyślania koła na nowo, ani tego, że Twoja marka będzie głównym bohaterem. Oni chcą wiedzieć, czy Twoje rozwiązanie ułatwi im życie.
Zadanie dla Ciebie: 5 postów w 5 minut
Spójrz na to, co wiesz o swoich klientach. Przeanalizuj rozmowy sprzedażowe, maile czy wiadomości. Zamiast zgadywać, co chcieliby przeczytać, wypisz 5 najczęstszych pytań, które od nich słyszysz.
Masz to? Świetnie – masz już pomysł na 5 konkretnych postów. I to takich, które realnie trafiają w punkt i rozwiązują problemy Twojej grupy docelowej
To naprawdę takie proste
Nie musisz mieć pomysłów z kosmosu ani bezrefleksyjnie kopiować działań konkurencji. Wystarczy, że wyjdziesz do ludzi i odpowiesz na to, co i tak chcą wiedzieć, używając do tego prostego języka. Dobrze prowadzony profil ma odpowiadać na pytania i budować zaufanie.
A jeśli czujesz, że nie wiesz, od czego zacząć – napisz do mnie przez formularz na dole strony. Opowiedz mi o swoim wyzwaniu biznesowym, a ja dobiorę odpowiednie narzędzia i po prostu to ogarnę.